Zdjęcie zrobione przez…

Zdjęcie zrobione przez przypadkowego świadka przedstawia samolot DC-10 na chwilę przed rozbiciem się obok lotniska O’Hare w Chicago 25 maja 1979 roku.
W wyniku katastrofy zginęło 258 pasażerów, 13 członków załogi i dwie osoby na ziemi.
Na zdjęciu widać samolot bez lewego silnika, który oderwał się tuż po stracie samolotu.

Dochodzenie wykazało, że linie lotnicze aby skrócić czas serwisu maszyny demontowały silniki niezgodnie z procedurami zalecanymi przez producenta samolotu.

Do demontażu używano wózka widłowego specjalnie przystosowanego do takich operacji. Podczas tych czynności operatorzy urządzeń musieli wykonywać niezwykle precyzyjne ruchy, by nie uszkodzić ani silnika, ani pylonu samolotu. Szczególne trudności sprawiało „pochwycenie” silnika w widły i utrzymanie go w pozycji prostej w trakcie jego demontażu. Przypadkowa nieuwaga lub lekki, błędny ruch mogły spowodować przechylenie silnika, gdy ten znajdował się pod skrzydłem, wraz z pylonem. Wystarczył niewielki ucisk silnika na pylon, by powstały rysy zmęczeniowe.

Tak właśnie zdarzyło się podczas przeglądu, na osiem tygodni przed katastrofą: w trakcie ruchów wózka widłowego, w hangarze rozległ się dźwięk – przypominający wystrzał z broni. Błąd operatora spowodował pęknięcie kołnierza pylonu. Nikt jednak nie sprawdził stanu pylonu w trakcie przeglądu. Z każdym kolejnym lotem, rysy powiększały się – aż do tragicznego startu, 25 maja 1979 roku, gdy pylon pękł.

Jest to największa amerykańska tragedia lotnicza.

#historiajednejfotografii #lotnictwo #samoloty #ciekawostki #historia #usa

źródło.