W dyskusji o słowach…

W dyskusji o słowach Morawieckiego różne narodowe jelenie, nie mające pojęcia o historii, podają przykłady Judenratów, że niby te Judenraty kolaborowały z Niemcami. Jest to pokaz nieuctwa.
Judenraty to były administracje gett. Niemcy w pierwszej fazie Holocaustu tworzyli getta, izolowali w ten sposób Żydów od innych, stłaczali ich w jednym miejscu. Getta miały administracje żydowską. Potem w 1942 (Wansee) Niemcy zdecydowali o całkowitej eksterminacji. Nastąpiły więc deportacje Żydów do obozów koncentracyjnych, gdzie byli masowo mordowani.
Judenraty próbowały w jakiś sposób lawirować między wymaganiami Niemców a próbami ocalenia Żydów. Pracownicy tych instytucji nie mieli żadnego wyboru. Mieli do wyboru zginąć natychmiast lub odwlec śmierć współpracując z Niemcami. Niektórzy współpracowali inni nie. Np. Adam Czerniakow, prezes getta w Warszawie popełnił samobójstwo i zostawił list
„Żądają ode mnie bym własnymi rękami zabijał dzieci mego narodu. Nie pozostaje mi nic innego, jak umrzeć. Zażądali przygotowania na jutro transportu dzieci. To dopełnia mój kielich goryczy, przecież nie mogę wydawać na śmierć bezbronne dzieci. Postanowiłem odejść. Nie traktujcie tego jako akt tchórzostwa względnie ucieczkę. Jestem bezsilny, serce mi pęka z żalu i litości, dłużej tego znieść nie mogę. Mój czyn wykaże wszystkim prawdę i może naprowadzi na właściwą drogę działania. Zdaję sobie sprawę, że zostawiam Wam ciężkie dziedzictwo”.
Praktycznie wszyscy pracownicy tych Judenamtów zostali wymordowani przez Niemców.
Teraz wyobraźcie sobie, że premier Polski nazywa takich ludzi kolaborantami.
#neuropa #polityka #historia