Ten chłopiec to Momčilo…

Ten chłopiec to Momčilo Gavrić. W 1914 roku zaciągnął się do serbskiej armii, miał wówczas 8 lat. Zrobił to, ponieważ 42 Chorwacka Dywizja Piechoty okaleczyła, a następnie zabiła jego najbliższą rodzinę – ojca, matkę, babkę, 3 siostry i 4 braci, a potem spalili ich dom. On sam nie podzielił losu, ponieważ wcześniej jego ojciec wysłał go do wuja. Nie mając dokąd pójść, poszedł do 6 Dywizji Artylerii. Major Stevan Tucović, po usłyszeniu jego historii, zwerbował go, przydzielając mu na opiekuna innego żołnierza. Tego samego wieczoru wydał Serbom pozycję CK żołnierzy, realizując zemstę. Po bitwie na górze Cer został awansowany na kaprala i otrzymał mundur. Kiedy jego jednostka została wysłana do Saloników w Grecji, on pojechał do Amindeo, gdzie ukończył równowartość 4 klas szkoły podstawowej w trybie przyspieszonym. W 1916, na Kajmakczałanie Gavricia zauważył serbski marszałek Živojin Mišić. Wyraźnie zaskoczony i przerażony widokiem 10 latka na froncie żądał wyjaśnienia. Major Tucović opowiedział mu historię „Syna Dywizji”, a ten z miejsca awansował młodego na sierżanta upewniając się, że wszyscy żołnierze z 6 Dywizji dowiedzą o 10 latku. Przeżył wojnę, będąc rannym kilkukrotnie. Po wyzwoleniu Belgradu Gavrić otrzymał pomoc od brytyjskiej organizacji mającej na celu pomoc serbskim sierotom po wojnie. Zmarł w 1993 roku.
#historia #historiajednejfotografii