Nie mieszamy się do spraw…

Nie mieszamy się do spraw religii. Niech każdy wierzy tak jak wierzy. Człowiek wierzący niech idzie do kościoła i tam się modli. Nikt z nas nie targnie się na dom modlitwy, gdzie ludzie wierzący ze swoją duszą rozmawiają. Jeżeli kto chce się spowiadać, niech się spowiada. I nikt z nas, gdyby nawet już istniał ustrój socjalistyczny, nie odważyłby się zabronić księdzu zasiadać w konfesjonale.

Jesteśmy sami ludźmi wiary. Socjalizm jest dla nas religią, religią miłości bliźniego, religią walki z krzywdą społeczną. Jako ludzie wiary, szanujemy wiarę każdego innego.

I tego jak się modlą w kościele i kto się modli, nigdy nie będziemy kontrolowali ani temu przeszkadzali. Niech ksiądz odprawia swe praktyki religijne dla tych, którzy tego pragną.

Ale wara, wara jeżeli ksiądz staje się partyjnym agitatorem w sutannie, jeśli wychodzi na plac miejski i zaczyna brać udział w walkach politycznych

Tadeusz Hołówko (PPS), współtwórca pierwszego rządu niepodległej Polski, rok 1918.

#antykapitalizm #neuropa #4konserwy #polityka #historia #lewica