Na głównej znalezisko o…

Na głównej znalezisko o kolejnej nadwyżce budrztowej Niemiec i oczywiście wybiło szambo prawackie:

– To niech nam w końcu zapłacą reparacje wojenne !!!1

No to po raz kolejny bo wam to chyba trzeba raz w miesiącu powtarzać.

W Poczdamie uzgodniono, że polskie żądania reparacyjne zostaną zaspokojone z części, która przypadła Związkowi Radzieckiemu. 16 sierpnia 1945 roku została podpisana w Moskwie dwustronna umowa pomiędzy rządem polskim (Tymczasowy Rząd Jedności Narodowej) a rządem sowieckim o odszkodowaniach za wyrządzone przez Niemców straty.

W myśl tej umowy Związek Radziecki zrzekł się wszelkich roszczeń do mienia niemieckiego i innych aktywów na całym terenie Polski. Ponadto ustalono, że przekaże Polsce 15 proc. ze swojej części masy reparacyjnej, czyli 1,5 miliarda dolarów. Równocześnie jednak rząd polski zobowiązał się do corocznych dostaw węgla po specjalnych cenach (na poziomie ok. 10 proc. cen światowych) w wysokości 8 milionów ton w roku 1946, po 13 milionów ton w następnych czterech latach (1947 – 1950) oraz po 12 milionów ton w kolejnych. Strona sowiecka narzuciła cenę w wysokości 1,22 dolara zatonę węgla oraz 1,44 dolara za tonę koksu. W tej sytuacji nawet ów polski rząd chciał w ogóle zrezygnować z reparacji. Lecz dopiero w marcu 1947 r. Stalin zgodził się na zmniejszenie dostaw węgla o połowę. Jednak równocześnie zostały zredukowane o połowę odszkodowania, jakie miała uzyskać Polska, z 15 do 7,5 proc, całej sowieckiej masy reparacyjnej.

Według wewnętrznych danych sowieckich wartość dostaw do Polski z tytułu reparacji wyniosły do 1 stycznia 1950 roku 186,5 miliona dolarów. Było to 5,6 proc. otrzymanych do tego czasu przez Związek Radziecki reparacji, które wyniosły 3326,4 miliona dolarów. W sumie do1953 roku, kiedy zakończyły się wypłaty reparacyjne, Polska otrzymała – także według danych sowieckich – urządzenia i towary na sumę 228,3 miliona dolarów

Polska już kilkukrotnie zrzekła się prawa do odszkodowania – najpierw w 1953 roku, później w 1970 (uznanie przez RFN granicy na Odrze i Nysie), następnie w latach 1989 i 1990. Ostatnio sprawę tę poruszano w 2004 roku, kiedy z kolei roszczenia pod adresem Polski skierowało zrzeszające niemieckich wypędzonych Powiernictwo Pruskie.

Jeżeli więc ktokolwiek ma jakieś zaległe zobowiązania względem nas to jedynie Rosja jako kontynuator prawny ZSRR.

Amen

#neuropa #iiwojnaswiatowa #takaprawda #historia #niemcy