#monetabizancjum –…

#monetabizancjum – ciekawostki z dziedziny mennictwa i ekonomii Bizancjum.

Dzisiaj krótko na temat bardzo ciekawego i praktycznie nieopracowanego zjawiska obecności anonimowych brązów na terenie półwyspu Barke w Libii.

Przyczyny radykalnej zmiany ikonografii monet brązowych w drugiej połowie X w. zasługują na osobny wpis, więc tym razem tylko zarysuję zagadnienie tzw. follisów anonimowych. Pierwsze monety z samym tylko popiersiem Chrystusa na awersie datowane są na panowanie Jana I Tzimiskesa (969-976). Rewers zaś wypełniała legenda „Ihsus Xpistus Basileu(s) Basileu(onton)”- Jezus Chrystus Król Królów. Żadne większe zmiany w ikonografii nie nastąpiły do końca drugiej połowy XI w.

Gdzie mogły obiegać monety o tak skrajnie chrześcijańskim charakterze przedstawień? Oczywiście w Bizancjum, w mniejszej ilości na zachodzie Europy, ale przecież na pewno nie w świecie arabskim.

No i tu sprawy się komplikują. Moneta klasy A2 (976-1035) odnaleziona została na wykopaliskach w Sidi Khrebish. Wzmianki o follisach klasy B (1030-1042) pojawiają się w inwentarzu monet Nortona. Również na jednej z tablic S. Ferriego przedstawiony jest przykład takiego numizmatu. Niestety oba źródła nie wymieniają konkretnej proweniencji zabytków. W perspektywie znaleziska archeologicznego z Sidi Khrebish nie należy wykluczać możliwości ograniczonego napływu monet emisji władców dynastii macedońskiej. Trudno ustalić, z jakiego powodu follisy anonimowe docierały na obszar Cyrenajki, a jedyną wskazówką jest zjawisko bizantyńskiej prosperity czasów renesansu macedońskiego i powiększenia prowincji monetarnej Cesarstwa.

Monety te tak bardzo nie pasowały do pozostałych zespołów bizantyńskich z regionu Libii, że przez długi czas ignorowano ich nieliczną obecność. Na początku XX w. E.T. Newell, który stał się posiadaczem monet R. Nortona, wysnuł hipotezę, że moneta tak bardzo niepasująca do struktury pozostałych znalezisk prawdopodobnie nabyta została drogą zakupu od marynarzy z innych regionów Morza Śródziemnego.

Dajcie znać, jeśli macie własny pomysł na rozwikłanie tej numizmatycznej zagadki 🙂 Dodam tylko, że brązy bizantyńskie na omawianym terenie przestają napływać już w czasach Konstansa II (641-668), ale obecne są późniejsze monety złote i srebrne np. Leona V(813-820), świadczące o akceptacji monety kruszcowej na terenach arabskich(w tym raczej nie ma nic dziwnego).

Rycina poniżej przedstawia fragment z inwentarza S. Ferriego. Anonimowy follis oznaczony jest numerem 520.

Nie stosuję przypisów ze względu na charakter mikrobloga, ale chętnie podeślę co trzeba zainteresowanym.

#historia #ciekawostkihistoryczne #numizmatyka #gruparatowaniapoziomu #bizancjum #starozytnosc #sredniowiecze