Mirki, sprawa wyglada…

Mirki, sprawa wyglada tak
Dziadek w trakcie #iiwojnaswiatowa jako dziecko byl wywieziony do Niemiec, z tego to m.in powodu naoglądał sie wielu wydarzeń, wkraczania Armii Czerwonej do Rzeszy (co wiąże sie z zabawnymi, ale rowniez przerazajacymi sytuacjami) strącenia alianckiego myśliwca i szukania pomocy przez pilota, „zabawe” sowieckim jeńcem przez niemieckich chlopców, „pomoc” Niemieckiego wartownika/zolnierza ktora de facto uratowała zycie dziadkowi, historie w trakcie powrotu do Polski, gdzie ludzie niedomagali z pragnienia ze wgledu na zawalone zwłokami studnie, czy powojenne akcje polskiego podziemia niepodleglosciowego
To wszystko brzmi bardzo chaotycznie, ale korzystystając z bardzo dobrej pamieci dziadka chciałbym wszystkie te historie spisać i dodawać w „odcinkach” na mikrobloga, tak aby w jakis sposob mozna bylo do nich wracac po latach.
Fajnie byloby gdyby razem z mirko moznabyloby odnajdować miejsca w których przebywal, gdyz zna nazwy wiosek, charskterystyczne cechy okolicy, imiona i nazwiska niemców tam mieszkających, posiada on zdjecia tych ludzi co rowniez w jakims stopniu ulatwiloby byc moze odnalezienie ich i odeslanie fotografii (czesc z nich byla dziecmi)
Dajcie znać plusikowo i w komentarzach czy bylibyscie czyms takim zainteresowani
#historia #truestory #pytanie #kiciochpyta