Jeden z najdziwniejszych…

Jeden z najdziwniejszych epizodów w polityce polskiej po 89, ogromne poparcie dla kandydatury… Tomasza Lisa. W styczniu 2004 roku, czyli co prawda na długo przed wyborami, Tomasz Lis uzyskał 43% w sondażu Newsweeka (wówczas red. naczelnym był Tomasz Wróblewski, a w gazecie pracowali m.in. Michał Karnowski, Dominik Zdort, Piotr Zaremba). W drugiej turze miałby przegrać jedynie z Jolantą Kwaśniewską, natomiast wygrałby z Donaldem Tuskiem, Lechem Kaczyńskim, Andrzejem Lepperem. Lis po ogłoszeniu sondażu nie potwierdził, ale też nie zaprzeczył startu w wyborach, co skutkowało… wyrzuceniem go z TVN xD
Lis dopiero w lipcu 2005 oficjalnie uciął dywagacje w wywiadzie w „Polityce”: _Nie byłem gotów do tego, żeby się pożegnać z normalnym życiem. Normalne życie to jest dla mnie wtedy, kiedy mając o 18 w niedzielę taki kaprys, o 19 jestem w centrum handlowo-rozrywkowym na Sadybie, a jak mam ochotę, to jadę na finał Ligi Mistrzów do Stambułu i robię tysiąc innych kompletnie nieistotnych rzeczy, które jakoś tam się składają na moje życie – powiedział Tomasz Lis. – Nie jestem gotów na tym etapie podjąć decyzji o definitywnej zmianie swojego życia. Nie wiem, może jak się ma pięćdziesiąt parę lat, to jest łatwiej o taką decyzję. Coraz trudniej wyobrażałem sobie moment, w którym to moje normalne życie się skończy. Czy ja bym sobie z tym poradził? Mówiąc szczerze – tak, jestem o tym głęboko przekonany. Czy uznawałbym to za ofiarę? Nie. Myślę, że znalazłbym się w tym i wykonywałbym tę pracę z jakimś poczuciem powinności i jednocześnie z radością. Ale ta determinacja czy ta chęć kandydowania, jeśli nawet gdzieś tam się błąkała po głowie, to nie była na tyle mocna, żeby powiedzieć: muszę, teraz – dodał Lis.
A jeszcze znalazłem takie coś: Wypowiedzi osób takich jak Donald Tusk, Jan Maria Rokita i Lech Kaczyński nie pozostawiały wątpliwości. Liderzy obecnych ugrupowań opozycyjnych wręcz marzą o tym, by ich szeregi zasilił ktoś taki, jak Tomasz Lis. Dlaczego?
Niestety nie znalazłem tych wypowiedzi, w szczególności Lecha Kaczyńskiego. Tomasz Lis w PiS? Brzmi jak żart, ale tak mogło być xDhttps://wiadomosci.wp.pl/tomasz-lis-prezydentem-takie-sa-fakty-6037488162321025ahttps://m.bankier.pl/wiadomosc/Tomasz-Lis-nie-bedzie-kandydowal-na-prezydenta-1319945.html
#historia #polityka #neuropa #4konserwy