#film #iwojnaswiatowa…

#film #iwojnaswiatowa #filmdokumentalny #historia
Byłem dziś w kinie na tym filmie (polski tytuł – I młodzi pozostaną). Uwspółcześniono w nim archiwalne nagrania z I wojny światowej, tzn. pokolorowano i podciągnięto do odpowiedniej rozdzielczości. Film pokazuje wojnę z perspektywy żołnierzy brytyjskich. Nie jest to dokument, gdzie przez 40 minut gada się o alternatywnych możliwościach poprowadzenia bitwy pod Verdun, film to właśnie wspomniane nagrania z podłożonymi wspomnieniami brytyjskich weteranów. Skupiają się raczej na codziennym życiu i doznaniach w okopach, a także podczas ofensywy (nie podano jakiej, zresztą na pewno pozbierano weteranów różnych). Bardzo poruszająca rzecz, szczególnie jak się popatrzy w pokolorowane twarze tych nastoletnich dzieciaków, które gdyby się urodziły 100 lat później, zamiast ginąć na froncie słuchałyby w tym wieku Kanye Westa i narzekały na facetkę od angielskiego. Ja wyszedłem z filmu z poczuciem daremności i bezcelowego okrucieństwa konfliktów zbrojnych – i chyba o to Jacksonowi oraz panom z BBC chodziło.