No to mamy kolejny cykl…

No to mamy kolejny cykl powtarzajacy się cyklicznie odkąd polityką historyczna zajeli sie pisowcy i narodowcy w IPN.

Za każdym razem wygląda to mniej więcej tak:

1. Czystki, obsadzanie IPN , redut dobrego imienia czy fundacji narodowych betonem przy którym nawet pisowiec może uchodzić za umarkowanego. Ludzie ci nie mają rozeznania jak się robi dobry PR i robią to w świat w wersji jak dla mieszkańca konserwatywnego Podkarpacia, a potem za kazdym razem się dziwią co poszło nie tak.
2. Pada pomysł jak popularyzować dobre imię Polski w świecie i patriotyzm. W założeniach zawsze jest wspaniały.
3. Ponieważ stanowiska obsadzono na poczatku swoimi to nikt nie prostestuje a gdy ktoś się jeszcze znajdzie ignoruje się głosy mówiace , że ”to jebnie”.
4. Pojawiają się pierwsze głosy protestu w mediach. Patrioci jednak mówią, że postępują słusznie i nie ma mowy o zmianie. Bronia się przez atak na krytyków przypisując im złe intencje, brak patriotyzmu lub nawet zdradę narodu polskiego.
5. Afera zostaje zauważona zagranicą. O kurcze niedobrze.
6. Politycy prawicy widząc, że nie rozejdzie się po kościach zaczynają powoli krytykować poczynania z pkt 2. Ich krytyka to już nie brak patriotyzmu jak było 2 punkty temu, ale troska o Polskę.
7. Krytyka prezydenta jeszcze bardziej nagłaśnia aferę.
8. Po świecie przechodzi fala tekstów i komentarzy pod nimi wiażąca Polaków z nazizmem i to nie wyłacznie w roli ofiar.
9. Patrioci wreszcie uginają się po naporem krytyki i wycofują się z pomysłu.
10. Zjdecia, argumenty nagłosnione w wyniku działan polskich betonowych pseudopatriotów jeszcze latami będą wykorzystywane przeciwko Polsce w całym swiecie.
11. polscy prawowicowcy beda nagłaśniać te ataki budując u wyborców syndrom oblęzonej twierdzy mówiąc ” patrzcie do czego doprowadziło lewactwo pedagogiką wstydu”.
12. Po pewnym czasie kolejny obrońca dobrego imienia Polski wpadnie na inny superpomysł jak propagowac patriotzym i chlubną przeszłość Polski. Czyli cykl zaczyna sie znowu od pkt 2.

Czyli finalnie patriotyczny program upada, a Polacy zostaja tylko ze światową falą wiażącą ich z nazistami.
I tak do nastepnego razu.
Od lat motyw sie powtarza przy okazji afery wokół ustawy IPN, checi odebrania odznaczeń Grossowi, skazania go czy ostatniej afery z szefem IPN w Opolu.

#neuropa #4konserwy #historia #ipn #polityka

Tomasz Greniuch nie będzie szefem IPN we Wrocławiu

Tomasz Greniuch złożył z rezygnację z funkcji p.o. szefa wrocławskiego oddziału IPN-u. Rezygnacja została przyjęta – przekazał prezes IPN Jarosław Szarek. Kontrowersje wzbudziła przeszłość Greniucha, który był działaczem ONR i wykonywał gest nazistowskiego pozdrowienia. Więcej szczegółów…

Dziecko pokazuje swoje…

Dziecko pokazuje swoje odcięte kończyny misjonarzom w Kongu Belgijskim w 1905 r. Kolonializm belgijski w Kongu charakteryzował się wykorzystywaniem miejscowej ludności na olbrzymią skalę i okrucieństwem. W okresie kolonizacji obowiązywał całkowity zakaz edukacji tubylców, traktowanie ludności czarnej jak własności, pełne niewolnictwo, egzekucje, krwawe tłumienie buntów. Szacuje się, że Belgowie zamordowali lub doprowadzili do śmierci od 5 do 15 milionów mieszkańców Konga.

#historia #fotohistoria #belgia #afryka

Taki mamy obraz Polaków tyle…

Taki mamy obraz Polaków tyle lat po wojnie:) potem się dziwią, że nikt w Europie nie chce mieć z nimi nic wspólnego. Tym razem popis swojej inteligencji dał pan @luksky

Ostatni fragment o wypaleniu atomem dla sportu najlepszy:)

#bekazprawakow #neuropa #bekazpisu #niemcy #historia #logikaniebieskichpaskow

Lata 30. Wrocław. Dzieci…

Lata 30. Wrocław. Dzieci pozują na stoisku z gazetami pod wrocławskim pręgierzem.

W czasach III Rzeszy pręgierz powrócił na krótko do swojej pierwotnej funkcji, ustawiano pod nim Żydów lub osoby oskarżane o kontakt z nimi. Miejsce to stało się symbolicznym miejscem poniżenia dla mieszkańców pochodzenia żydowskiego. Przychodzili oni tu nieraz sami, aby wyrazić protest przeciwko nieludzkiemu traktowaniu.

Zdjęcie kolorowane przez Tajemniczy Wrocław. Źródło: Fotopolska.eu.

#wroclaw #breslau #iiirzesza #zydzi #historia

Porucznik Tadeusz Czerwiński,…

Porucznik Tadeusz Czerwiński, dowódca eskadry 306 Dywizjonu Myśliwskiego i ppłk Stanisław Skalski z polskim godłem państwowym.

RAF Churchstanton, Somerset, Wielka Brytania, styczeń 1942.

#2wojnaswiatowa #iiwojnaswiatowa #iiwojnaswiatowawkolorze #historia #fotohistoria

Spod szubienicy. Zdjęcie…

Spod szubienicy. Zdjęcie wykonane na chwilę przed egzekucją. Erich Naumann – zbrodniarz hitlerowski, dowódca Einsatzgruppe B i SS-Brigadeführer.

Oddziały Naumanna zajmowały się eksterminacją Żydów, Cyganów, komisarzy bolszewickich i „partyzantów” na froncie centralnym. W samym tylko listopadzie 1941 Einsatzgruppe B wymordowało 17 256 osób w okolicach Smoleńska, co wynika z raportu przesłanego przez Naumanna Adolfowi Eichmannowi. Oprócz masowych rozstrzeliwań stosował także specjalne samochody-komory gazowe.

Po wojnie Naumann został aresztowany przez aliantów i był jednym z głównych oskarżonych w procesie Einsatzgruppen (jednym z procesów norymberskich przed Amerykańskimi Trybunałami Wojskowymi). W trakcie przewodu sądowego uporczywie powtarzał, iż nie widział nic moralnie złego w zabijaniu z zimną krwią niewinnych mężczyzn, kobiet i dzieci. Powiedział: „uważałem, że rozkaz Hitlera o eksterminacji Żydów był słuszny, gdyż był to jeden z naszych wojennych celów i dlatego było to konieczne”. Naumann został uznany za winnego popełnienia zbrodni wojennych i przeciw ludzkości oraz przynależności do SS i SD, jako organizacji przestępczych. Erich Naumann został skazany na karę śmierci przez powieszenie i stracony w 1951, wraz z trzema innymi wysokimi oficerami Einsatzgruppen.

#2wojnaswiatowa #iiwojnaswiatowa #niemcy #historia #fotohistoria