Nostalgiczna nitka z…

Nostalgiczna nitka z dowcipami o łotewskich chłopach

Trzech łotewskich chłopów chwali się swoimi synami
– Mój syn farmer, może mieć tyle zimnioków ile chce. – Mówi pierwszy.
– Mój syn w Politbiurze, może gwałcić tyle kobiet ile chce. – Odpowiada mu drugi.
– Mój syn trup, jego trud skończon. – Odzywa się trzeci
– Tyś wygrał z nami. – Odpowiadają mu dwaj pierwsi.
Ale wszyscy smutni

#heheszki #dowcip #suchar #pasjonaciubogiegozartu #historia #feels #czarnyhumor

Ale ten Beforeigners to jest…

Ale ten Beforeigners to jest mega serial. Wreszcie coś nowego, interesującego i dającego do myślenia, a nie odgryzanie kotletów typu kolejne odmiany seriali o policjantach, strażakach, prywatnych detektywach czy szpitalach które po dwóch sezonach zmieniają się w przegadane telenowele kręcące się wokół głównych bohaterów.

Jeszcze ta aktorka grająca Alfhildr w tak przegenialny sposób. I soundtrack. Ło baben, wreszcie produkcja na poziomie Breaking Bad.

Dla niekumatych. Beforeigners to norweski serial, który opowiada historię transtemporalnej policjantki. Transtemporalnej w takim sensie, że w Norwegii zaczęły pojawiać się dziwne błyski nad wodą i z przeszłości przybywać zaczęli „przybysze” z czasów jaskiniowców oraz wikingów, a także XIX wieku. Rząd decyduje się na staranne „cywilizowanie” beforeigners poprzez naukę współczesnego języka i przydzielanie im zawodów.

Alfhildr, pogańska wojowniczka wikinżka zostaje pierwszą transtemporalną policjantką, co wielu jej kolegom z wydziału się nie podoba. Wraz z kolegą funkcjonującym narkomanem podczas śledztwa natrafiają przez przypadek na trop osób odpowiedzialnych za spowodowanie anomalii czasowych.

Jak wiele osób się domyśla, dużo jest tu wątków odnośnie #emigracja i #imigranci którzy mają trudności z dostosowaniem się do współczesnego europejskiego modelu życia.

#seriale #historia #norwegia #muzyka

Rozmiar komponentów wczesnych…

Rozmiar komponentów wczesnych komputerów oraz proces miniaturyzacji na przestrzeni czasu, 1962. ENIAC, EDVAC, ORDVAC i BRLESC-I.

#starszezwoje – blog ze starymi grafikami, miedziorytami, rysunkami z muzeów oraz fotografiami

#historia #ciekawostkihistoryczne #fotohistoria #technologia #gruparatowaniapoziomu #myrmekochoria

Ciała włoskich żołnierzy w…

Ciała włoskich żołnierzy w Alpach, 1918 rok.

#starszezwoje – blog ze starymi grafikami, miedziorytami, rysunkami z muzeów oraz fotografiami

#historia #ciekawostkihistoryczne #fotohistoria #iwojnaswiatowa #nfsw #myrmekochoria

Pieter Brueghel Młodzszy…

Pieter Brueghel Młodzszy (1564 – 1638), W biurze poborcy podatkowego albo wiejski prawnik.

Wspaniały obraz; nieregularna linia potarganej czerwonej sukni chłopki, zdjęte czapki chłopów, skupione znudzenie na twarzy prawnika/poborcy podatkowego, walające się wszędzie kartki papieru, kobieta wyjmująca z wiklinowego koszyka jajka do zapłaty, czarne paznokcie chłopów od fizycznej pracy, chłop stojący w otwartych drzwiach ze strachem spoglądający na świat biurokracji.

#starszezwoje – blog ze starymi grafikami, miedziorytami, rysunkami z muzeów oraz fotografiami

#historia #ciekawostkihistoryczne #malarstwo #sztuka #myrmekochoria

Czy potrzeba szczególnej…

Czy potrzeba szczególnej przenikliwości, by zrozumieć, że wraz z warunkami życia ludzi, ich stosunkami społecznymi, bytem społecznym, zmieniają się także ich wyobrażenia, poglądy i pojęcia – słowem, także ich świadomość? Czegóż dowodzi historia idei, jeżeli nie tego, że produkcja duchowa przeobraża się wraz z materialną? Ideami panującymi każdego okresu były zawsze tylko idee klasy panującej.

21 lutego 1848 – Karol Marks i Fryderyk Engels opublikowali „Manifest komunistyczny”.
#historia #antykapitalizm #filozofia #socjologia

Dlaczego Muzeum Narodowe…

Dlaczego Muzeum Narodowe ukrywa kolekcję Potockich i jak pojawia się ona na aukcjach? Link do znaleziska:
https://www.wykop.pl/link/5344115/dlaczego-muz-narodowe-ukrywa-kolekcje-potockich-i-jak-pojawia-sie-ona-aukcjach/

Chcesz być na bieżąco? #zwiadowcahistorii – tag z moimi najciekawszymi znaleziskami! Zapisz się też do mikrolisty zwiadowcahistorii lub zaplusuj ten komentarz, bym zawołał Cię do najlepszych znalezisk!

#iiwojnaswiatowa #afera #historia #ciekawostki #gruparatowaniapoziomu #monety #numizmatyka #muzeum #zabytki #ciekawostkihistoryczne #prl

-15% w SKLEPIE IMPERIUM…

-15% w SKLEPIE IMPERIUM ROMANUM

Zamawiając jakikolwiek produkt ze Sklepu IMPERIUM ROMANUM w dniach 20 – 24 lutego, możemy liczyć na 15% rabat przy zakupach.

Gorąco zachęcam do przejrzenia oferty. Nadruki można skomponować z dowolnym produktem i kolorem.

Zapraszam do odwiedzenia:
https://shop.spreadshirt.pl/imperium-romanum/all

#rzym #antycznyrzym #imperiumromanum #historia #ciekawostki #gruparatowaniapoziomu #ciekawostkihistoryczne #rzym #ciekawostki #venividivici #sklepimperiumromanum

#swiadkowiehistorii #historia…

#swiadkowiehistorii #historia #2wojnaswiatowa #prl
Dzisiaj udało mi się spotkać i nagrać wspomnienia Pana Jana Małolepszego. Harcerza, uczestnika konspiracji walczącej z komunistami w latach 40 i 50 XX wieku który za swoją działalność został skazany na 8 lat przez sąd wojskowy.

W najbliższym czasie spotkam się z uczestnikami Powstania Warszawskiego. Czekam także na kontakt z jednym z ostatnich świadków 1 WŚ (był 4 letnim dzieckiem kiedy wybuchła 1 WŚ).

Materiały nagrane obecnie montuje 2 montażystów. Efekty mam nadzieję że będzie można zobaczyć w najbliższym czasie.

Mireczki mam takie coś, to…

Mireczki mam takie coś, to jest kalendarzyk z 1939 roku znaleziony przez mojego tatę w latach 90′ w śmieciach remontowanego przez niego domu, tuż obok niemieckiego obozu zakłady w Oświęcimiu. Oprócz kalendarza są tu różne rzeczy, jak znaki drogowe, zdjęcia ówczesnych polityków, czy instrukcje pierwszej pomocy w różnych wypadkach (niektóre są nawet dość śmiechowe ;)). Jest też sporo różnych notatek, wielu nie jestem w stanie rozszyfrować, ale to raczej zwykłe, osobiste notatki, chyba bez żadnej sensacji. Trochę stron też brakuje, ale to chyba wyłącznie pierwsze i ostatnie strony, w środku wydaje mi się że jest wszystko. Czy jesteście zainteresowani zdjęciami całości? Jeśli chcecie to mogę jutro siąść i sfotografować każdą stronę i wrzucić tutaj. Chcecie?
#historia #iiwojnaswiatowa #oswiecim

Złota moneta i inne ciekawe…

Złota moneta i inne ciekawe odkrycia pod nasypem przy ulicy Blich w Krakowie (GALERIA) Link do znaleziska:
https://www.wykop.pl/link/5336643/zlota-moneta-i-inne-ciekawe-odkrycia-pod-nasypem-przy-ulicy-blich-w-krakowie/

Chcesz być na bieżąco? #zwiadowcahistorii – tag z moimi najciekawszymi znaleziskami! Zapisz się też do mikrolisty zwiadowcahistorii lub zaplusuj ten komentarz, bym zawołał Cię do najlepszych znalezisk!

#krakow #archeologia #historia #ciekawostki #gruparatowaniapoziomu #poszukiwacze #wykrywaczmetalu #monety #zloto #numizmatyka #ciekawostkihistoryczne #zabytki #qualitycontent

Wykopki jak zwykle podniecają…

Wykopki jak zwykle podniecają się byle gównem bo jakaś gazeta gdzieśtam się pomyliła xDDD
Hurr durr żydoski spiseg xDDD
Macie śmieszne komentarze jakichś stulei:

To już przegięcie jest.
Po licznych interwencjach polskich internatów informacja ta została skorygowana.
A słowa przepraszam w angielskim nie ma?
PROSZE PRZEPROSIC MOJ MAJESTAT XDDDD

Niedawno ktoś pisał że tak będzie.
ŻYDOSKI SPISEG XDD

Wiecie o co chodzi w takich akcjach? Żydowski bohater, który po wojnie został zamordowany przez kogo? ( ͡° ͜ʖ ͡°) Przez Polaków. Ładnie pasuje do obecnej narracji fundowanej przez szekle? ( ͡° ͜ʖ ͡°) Tak, sukinsyny są wśród nas.
kmwtw wiadomo rzydzi specjalnie to zrobili

a Albert Einstein był Palestyńskim Beduinem i ojcem Jasira Arafata,
: — DDD

brytole już dawno wiedzą, że nie ma Polski tylko jest ‚POLIN’, więc zmieniają ją historię
jak ostatnio pejsaci mówią o Palestyńczykach, to zwycięzcy piszą historię.
POLSKI JUŻ NIE MA XDDDD

Angole, angole- ja was pierdole!
:]]]

Okrzykuję austriackiego Żyda Ad01f4 H1tl3r4 najwiekszym nieopisanym bohaterem 2WŚ.
: – ]]]

Na ich miejscu tez bym musial krasc cudzych bohaterow majac w swoim poczecie glownie dowodcow NKWD 😀
MYYY PIERSZA BRYGADA STRZELECKA GROMADA NA STOS!
XDDDD
CZOŁGI JEŹDZIŁY TEEEEEEEEEEŻ

zydzi nie cofna sie przed zadnym klamstwem
oczywiście konfederacja na av xDDD

#neuropa #4konserwy #bekazprawakow #historia #konfederacja #bekazpodludzi

Dziś jest wyjątkowy dzień!…

Dziś jest wyjątkowy dzień! Ostatni taki był 909 lat temu, czyli 11.11.1111. O co chodzi? Data czytana od przodu i od tyłu jest taka sama:
02.02.2020
#heheszki #ciekawostki #nocnazmiana #gownowpis #afera #historia #magia #humor #matematyka #dziendobry #takbylo

Brytyjski Times: „Polski Żyd Witold Pilecki…”

Brytyjski Times napisał, że po ukazaniu się książki „The Volunteer” (ang. Ochotnik), będącej biografią rotmistrza Witolda Pileckiego, napisaną przez brytyjskiego pisarza Jacka Fairweathera, „polski Żyd Witold Pilecki został okrzyknięty »największym nieopisanym bohaterem«” WWII

Interpretacja piosenki Biała…

Interpretacja piosenki Biała Armia:
„To Twoja flaga, nasz młody przyjacielu
Nie musisz kochać jej barw, o nie” – odniesienie do zmiany symboliki państwowej i armijnej w Niemczech, do transformacji Reichswehry w Wehrmacht, kiedy część żołnierzy kontynuowała noszenie starych insygniów aż do kampanii w Polsce.

„To Twoja armia i życie w ciągłym biegu” – ciągły bieg, aluzja do szybkiej wojny, Blitzkrieg
„Nigdy nie będziesz już sam” – Kameradenschaft plus liczebność Wehrmachtu, w szczytowym okresie sięgająca prawie 9,5 mln ludzi.
„Możesz wreszcie zachłysnąć się powietrzem
I unieść do góry jak ptak, he-hej” – aluzja do pierwszych akcji Legionu Condor i reaktywacji floty powietrznej po latach zakazu wersalskiego.
„Możesz wreszcie zabłądzić w wielkim mieście” – tutaj można się spierać, ale według mnie to jest trochę o przykrych porażkach i np. walkach miejskich w Stalingradzie.
„Urodziłeś się, by służyć nam” – odniesie o podporządkowaniu niemieckich sił zbrojnych partii nazistowskiej, wskazanie na system wodzowski.

„Właśnie nadszedł ten czas
Whoah, to jest właśnie ten czas” – hasło-zachęta, mimo że w OKH w 1939 mówiono że Wehrmacht nie jest gotowy do pełnowartościowej wojny, decydenci partyjni i ich zwolennicy w armii przekonywali że to dobry moment.

Ref.:
„Jesteś sterem” – aluzja do tego że narody Europy są zjednoczone przeciwko bolszewizmowi pod kierownictwem Niemiec i Wehrmachtu.
„białym żołnierzem” – wskazanie na doktrynę rasową NSDAP.
„Nosisz spodnie, więc walcz” – w armii niemieckiej kobiety nie pełniły funkcji bojowych, wskazuje się tu na męski charakter armii, na tradycyjny podział ról płciowych w ówczesnym państwie i systemie.
„Jesteś żaglem, szalonym wiatrem” – wspomniano już o odrodzeniu Luftwaffe, teraz kolej na rozwój Kriegmarine oraz na fantazję i spryt dowództwa.
„Twoja siła to skarb” – naturalnie chodzi tu o przedstawienie tego że żołnierze Wehrmachtu, jako część awangardy białej rasy według teorii NSDAP stanowią sobą sporą wartość, skarb.

„Bóg jest z nami” – dosłowne tłumaczenie napisu na klamrach „Gott mit uns”.
„jego prawda jak tarcza Cię ocali” – interpretacja poglądów tzw. Deutsche Christen, niemieckich chrześcijan, głównie luteran, którzy stanęli po stronie NSDAP
„Czekałeś na ten dzień tyle lat” – aluzja do lat 1918-1935, kiedy rozbudowa armii była praktycznie niemożliwa lub utrudniona, a niemieccy wojskowi musieli działać praktycznie w konspiracji żeby się szkolić, ich oczekiwań i nadziei wobec NSDAP i remilitaryzacji Niemiec.
„Ruszaj z nami, z wątłymi marzeniami, z ufnością, którą jeszcze masz” – twórcza reinterpretacja haseł na plakatach rekrutacyjnych „Komm zu uns”, połączona z nadzieją na odrodzenie potęgi Niemiec, m. in. poprzez silną armię i jej zdobycze

#heheszki #gruparatowaniapoziomu #muzyka #ciekawostki #historia

Mirosław Tryczyk: W Jedwabnem…

Mirosław Tryczyk: W Jedwabnem zbyt szybko oceniliśmy mieszkańców część I

Polscy Sprawiedliwi, co jest faktem powszechnie znanym, bardziej niż Niemców bali się polskich sąsiadów i partyzantów z lasu. To właśnie polscy partyzanci mordujący w Trzciannem Żydów zabili panią Wasilewską. Uważali, że ukrywając Żydów, działa na szkodę Polski – mówi Mirosław Tryczyk, autor książki „Drzazga. Kłamstwa silniejsze niż śmierć”.
Jak się miewa rodzina?

Teraz już chyba dobrze, mam wrażenie.

Wcześniej miała się źle?

Nie rozmawiamy o tym póki co. To znaczy, nie rozmawiamy o książce. Jesteśmy na etapie unikania tematu, ale to jest chyba charakterystyczne dla większości rodzin, których przeszłość jest obciążona strasznymi historiami, zbrodniami. Milczenie jest reakcją obronną, nie dziwi mnie. Myślę, że w końcu dojdzie do przesilenia, a na razie jest cisza.

„Mama najbardziej się bała, że podczas moich badań dokopię się, że sami jesteśmy Żydami. Tego samego bała się moja siostra” – pisze pan w książce „Drzazga. Kłamstwa silniejsze niż śmierć”.

Nie chodzi tu o ich przekonania antysemickie, wręcz przeciwnie. Siostra miała duży wpływ na uwolnienie mnie od przeszłości rodziny, na kształtowanie postawy otwartości i tolerancji. Chodzi raczej o strach przed zostaniem Innym, o strach przed nagłym zostaniem Żydem w społeczeństwie, które jest w dużej mierze antysemickie. Niełatwo jest być Żydem w Polsce, a właściwie bardzo trudno. Był to więc poniekąd strach zrozumiały.

Pięć lat temu napisał pan „Miasta śmierci. Sąsiedzkie pogromy Żydów”. Teraz pan do tych „miast śmierci” wraca. Po co?

„Miasta śmierci” mówiły o przeszłości. O tym, co się w nich wydarzyło w 1941 roku, a „Drzazga” mówi o tym, jak tamta przeszłość wpływa na ludzi tu i teraz, jak nieopowiedziane zbrodnie, jak zakłamane historie rodzinne ciążą nieznośnie na osobach, które tam żyją. To są wielopokoleniowe traumy, to jest przemoc przekazywana z pokolenia na pokolenie, w końcu wielkie wyparcie. Sprawcy zwykle bowiem zrzucali winę na sąsiadów, sąsiedzi na dalszych sąsiadów, tamci na Niemców, aż w końcu winne stały się same ofiary, czyli zamordowani Żydzi, którzy swoim „komunizowaniem lub zdradą” zmusili swoich oprawców do mordowania – tego rodzaju opinie ciągle słychać w przestrzeni publicznej Podlasia i całej Polski. Napisałem „Drzazgę”, bo te wszystkie kłamstwa były już nie do zniesienia.

Nikt nie chce mówić prawdy?

W miasteczkach pogromowych, które bardzo dobrze znam, bo jeździłem tam przez lata i rozmawiałem z ludźmi, jest sporo osób, które chcą wreszcie wyrzucić z siebie prawdę. Szczególnie ci, których rodziny nie były uwikłane w zabijanie sąsiadów. Chcą mówić szczerze z wielu powodów: bo kłamstwa męczą psychicznie, bo obok ich domów leżą zakopane ciała pomordowanych i w końcu – to są czasem po prostu dobrzy, przyzwoici ludzie i wiedzą, że tak trzeba zrobić. Trzeba przestać fałszować przeszłość, przestać stawiać pomniki z kłamliwymi inskrypcjami i opowiedzieć prawdę. Choćby ze względu na pamięć o ofiarach. Tyle im się przynajmniej należy. Na Podlasiu prawda często leży dosłownie zakopana dwa metry pod ziemią, jak w lesie nieopodal wsi Bzury, gdzie narodowcy ze Szczuczyna w 1941 zamordowali 20 dziewczyn żydowskich. Nad miejscem ich śmierci postawiliśmy tablicę z cytatem z Psalmu: „Prawda spod ziemi wyrasta, a sprawiedliwość z nieba spoziera”.

Ale ci, którzy mówią prawdę, mówią ją zwykle na boku, w strachu przed sąsiadami. Presja społeczna jest zbyt silna, by odważyli się wychylić. Nawet w 2020 roku.

Ma pan rację. W książce zresztą pokazuję strach tych przyzwoitych, którzy się boją mówić prawdę, ale czy to nas dziwi w państwie, które prowadzi równie zakłamaną politykę historyczną? Ile razy słyszeliśmy od przedstawicieli władzy na najwyższych szczeblach, że Niemcy wręcz zmuszali Polaków do zabijania Żydów? Nawet jeśli w miejscu pogromu nie było ani jednego Niemca. Tymczasem zupełnie pomija się rolę przedwojennych polskich organizacji nacjonalistycznych, jak Obóz Wielkiej Polski czy Stronnictwo Narodowe, pomija się wielką, negatywną rolę katolickiego kleru w budowaniu nastrojów antysemickich przed wojną. Wszyscy wiemy, czemu miała służyć głośna nowelizacja ustawy o IPN, która wywołała wielką międzynarodową awanturę.

Miała być straszakiem na badaczy Zagłady i wsparciem dla negujących niewygodne dla Polski zbrodnie.

Obecne wsparcie państwa dla negacjonistów jest ogromne. Do tego dochodzi ten serwowany na siłę nacjonalistyczny patriotyzm, kult tak zwanych wyklętych.

Których bohaterowie pańskiej książki nazywają „bandytami z lasu”.

Bo na Podlasiu kult żołnierzy wyklętych bardzo mocno drażni dużą część społeczeństwa, dla którego to byli po prostu złodzieje zabierający im dobytek i stosujący przemoc fizyczną.

Teraz rzeczywiście mamy w kraju nacjonalistyczne nasilenie, ale historią udziału Polaków w mordowaniu Żydów na Podlasiu manipulowano już wcześniej.

Zgoda. To proces tak długi, jak powojenna historia Polski. Zaczął się na dobrą sprawę w Polsce Ludowej, kiedy manipulowano śledztwami dotyczącymi pogromów. Kolejna fala manipulacji zalała Polskę po wstrząsającej książce Jana Tomasza Grossa o Jedwabnem.

Otworzyła bardzo ważną debatę na trudne tematy, która rykoszetem uderzyła w dzisiejszą społeczność Jedwabnego.

Jeden z bohaterów „Drzazgi” mówi, że książka Grossa postawiła Jedwabnemu zbiorowy zarzut mordowania, choć to nieprawda. Gross nigdy nie napisał, że wszyscy mieszkańcy Jedwabnego zabijali. Tak to jednak zostało odebrane i spowodowało konsolidację całej społeczności i jej zamknięcie.
#gruparatowaniapoziomu #niepopularnaopinia #zydzi #iiwojnaswiatowa #ciekawostkihistoryczne #historia #polska #neuropa #4konserwy
Więcej: https://weekend.gazeta.pl/weekend/1,152121,25644421,miroslaw-tryczyk-w-jedwabnem-zbyt-szybko-ocenilismy-mieszkancow.html

Jakoś w okolicach 2004 mój…

Jakoś w okolicach 2004 mój ojciec dostał ofertę świetnej pracy za granicą, jedynym minusem było to, że pracodawca postawił warunek jak najszybszego doszkolenia się z języka angielskiego. O ile mój tato jest doskonały w swoim fachu, tak nie potrafiłby nawet zapytać pracowników o której godzinie mają przerwę. Była wtedy moda na te futurystyczne wynalazki i ojciec postanowił spróbować, jako że wszystko już podpisane i bilety ogarnięte. Nigdy nie zapomnę pojebanego uczucia, kiedy matka i babka zabraniały mi wchodzić na górę i musiałem zachowywać się najciszej jak potrafię przez kilka godzin wieczorem i całą noc, bo ojciec siedzi rozłożony na fotelu z założonym pierdolonym systemem nauki języków SITA na głowie, oplątany jakimiś kablami jak kurwa Darth Vader w trakcie operacji i powtarza pod nosem Hi, my name is Piotr. How are you? Praktykował te pierdoły przez kilka dni z rzędu, niestety nie pamiętam jak się zachowywał po przebudzeniu, ani co mówił, bo sam byłem wtedy under 11lvl i nie miałem jak ocenić postępów. Jak można się domyślić to gówno nie zadziałało oprócz tego, że potrafił przez kilka kolejnych miesięcy w trakcie obiadu oderwać się od rzeczywistości, spojrzeć tępym wzrokiem w ścianę i krzyknąć LODÓWKA, FRIDŻ JEST LODÓWKA Po wyjeździe do UK próbował coś tam udawać, klecić jakieś zdania ze słowniczkiem w ręce, no ale oczywiście z gówna bata nie ukręcisz i postanowił wracać po miesiącu czy dwóch i rozpierdolił te okulary na moich oczach po przyjeździe xD Kurwa, ale pojebana akcja.

pokaż spoiler #przegryw #heheszki #przemyslenia #angielski #angielskizwykopem #pasta #english #historia