Wykolejenie pociągu pod…

Wykolejenie pociągu pod Borkami (zamach na Cara), Ukraina 1888. „W 1888 roku miał miejsce kolejny zamach na cara Aleksandra III. Spiskowiec podłożył bombę w pociągu wiozącym cara. Wybuch nastąpił na linii kursko-azowskiej, pod Borkami w obecnym obwodzie charkowskim na Ukrainie. Zamach w pociągu był uważany za cud, w którym Bóg uratował Cara. Z tej okazji wybito pamiątkową plakietkę z datą 1888 i napisem „BOH SPAS CARA”, ale tylko na pozór również i z tego zamachu Aleksander III wyszedł cało. Eksplozja spowodowała urazy wewnętrzne (zwłaszcza poważny uraz nerek). Urazy te odzywały się po latach i stały się przyczyną wycieńczającej choroby i śmierci Aleksandra III w 1894 roku. Wykonawcy zamachu pod Borkami nigdy nie odnaleziono.” #starszezwoje – tag ze starymi grafikami, miedziorytami, rysunkami z muzeów oraz fotografiami #historia #ciekawostkihistoryczne #rosja #polska #myrmekochoria Czytaj dalej...

1 pułk ułanów Wielkopolskich….

1 pułk ułanów Wielkopolskich. Czerwone czorty… i krótka historia jednego zdjęcia! Prośba o wykop: https://www.wykop.pl/link/5238317/1-pulk-ulanow-wielkopolskich-czerwone-czorty-i-krotka-historia-jednego-zdjecia/ Chcesz być na bieżąco? #zwiadowcahistorii – tag z moimi najciekawszymi znaleziskami! Zapisz się też do mikrolisty zwiadowcahistorii lub zaplusuj ten komentarz, bym zawołał Cię do najlepszych znalezisk! #polska #historiajednejfotografii #historia #fotografia #gruparatowaniapoziomu #zdjecia #fotografiaanalogowa #wojsko #wojskopolskie #ciekawostki #ciekawostkihistoryczne #wielkopolska Czytaj dalej...

WYSTAWA POŚWIĘCONA WOJNIE…

WYSTAWA POŚWIĘCONA WOJNIE TROJAŃSKIEJ W BRITISH MUSEUM W Muzeum Brytyjskim rozpoczęła się wystawa poświęcona Wojnie Trojańskiej, która potrwa do 8 marca 2020 roku. Jaki związek ma to z Imperium Rzymskim? Oczywiście taki, że Juliusz Cezar uważał siebie za potomka bogini Venus, której syn Eneasz po upadku Troi dotarł po wielu perypetiach do Rzymu. Ponadto niektóre rody patrycjuszy rzymskich wywodziły swe „nazwiska” – cognomena – od imion towarzyszy Eneasza. Wystawa, jak wiele wcześniejszych w British Museum, jest przeglądowa i podejmuje temat wojny z różnych punktów widzenia. Z doniesień medialnych wynika, że można na niej obejrzeć część znalezisk H. Schielemanna. Nie wiadomo jednak, czy znajduje się wśród nich tak zwany „Skarb Priama”, odkryty przez H. Schielemanna i przywieziony przez niego do Berlina. Stamtąd po II wojnie światowej trafił do Muzeum Puszkina w Moskwie. https://www.imperiumromanum.edu.pl/odkrycie-rzymskie/wystawa-poswiecona-wojnie-trojanskiej-w-british-museum/ #rzym #antycznyrzym #imperiumromanum #historia #ciekawostki #gruparatowaniapoziomu #ciekawostkihistoryczne #rzym #ciekawostki #venividivici Czytaj dalej...

Dasz Wiarę? Odc. 50 w którym…

Dasz Wiarę? Odc. 50 w którym próbujemy zreformować starożytną religijność i przekonać ludzi do przedkładania tego co moralne nad to co doczesne. Dzisiaj opowiem wam o niesamowitej osobistości żyjącej w I wieku n.e. Już przed narodzinami jego matce objawiła się niebiańska istota i zapowiedziała, że dziecko które powije dokona rzeczy wielkich. Same narodziny były cudem a szybko dorastający młodzieniec zwracał uwagę swoją bystrością. W wieku zbliżonym do dorosłości opuścił rodzinny dom i poświęcił się wędrownemu nauczaniu. Szybko zdobył sobie popularność. Przemawiając do tłumów, wzywał ludzi do skupienia się nie na gromadzeniu doczesnych bogactw, ale na sprawach duchowych i moralnym życiu. Nie był jednak zwykłym mędrcem- nie ograniczał się do pouczeń, ale czynił także rozliczne cuda- uzdrawiał chorych, uwalniał nękanych przez złośliwe duchy a nawet wskrzeszał martwych. Obserwujący go ludzie szybko doszli do wniosku, że jest on kimś więcej niż człowiekiem. Niestety- nie wszystkim podobało się jego nauczanie i popularność. Przeciwnikom udało się go w końcu zaskarżyć przed rzymskimi władzami… Niespodzianka!!! Stop! Zapewne myślisz sobie coś w stylu “Dobra Andrzej, nie po to marnuje czas na czytanie Twoich wypocin żeby po raz tysięczny słuchać o Jezusie.” Rzecz w tym że ten wstępniak dotyczy niejakiego Apolloniusza z Tyany. Najważniejszym i najbardziej obszernym źródłem dotyczącym jego życia jest Żywot Apolloniusza, autorstwa Flawiusza Filostrata. Historycy mają z nim jednak duży problem gdyż jest naładowany nadnaturalnymi wątkami, powstał przeszło sto lat po opisywanych wydarzeniach a jego autor był mocno na bakier z filozofią. Istnieje przez to spore ryzyko, że niewiele rozumiał z faktycznego nauczania swojego “mis Czytaj dalej...

748 – 1 = 747 Tytuł:…

748 – 1 = 747 Tytuł: Dziennik z Prus Wschodnich Autor: Hans von Lehndorff Gatunek: literatura faktu, pamiętnik Książka opisuje losy autora, Hansa von Lehndorffa, pochodzącego z ziemiańskiej rodziny lekarza. Obejmuje okres od lata 1944 roku do ucieczki do Niemiec w 1947. Styl, w którym prowadzi swoją opowieść, sposoby opisu ludzi i nastroju bardzo przypomina wspomnienia polskich ziemian, którym dane było przeżyć ten straszny czas. Autor rozpoczyna opowieść od opisu chaosu panującego w Prusach Wschodnich w przededniu wkroczenia doń Armii Czerwonej oraz grozy oblężenia Królewca. W Prusach Wschodnich, według wielu źródeł Armia Czerwona najostrzej traktowała ludność cywilną z całego terytorium Rzeszy. Autor przeżył zdobycie i wielodniowe plądrowanie miasta przez Czerwonoarmistów. W mieście Kanta pozostaje jeszcze dłuższy czas, służąc jako lekarz, niemniej w końcu decyduje się na ucieczkę do Polski. Kolejne dwa lata spędził głównie w okolicach Ostródy, lecząc tak pozostałych Niemców, jak i Polaków. Bardzo ciekawa jest zmiana jego nastawienia wobec naszego narodu, z początkowej wyniosłości i dystansu (Lehndorff zdaje się nie zauważać ucisku wyrządzanego innym narodom przez Niemców) do zrozumienia i poczucia odpowiedzialności za krzywdy wyrządzone Polakom. Początkowo von Lehndorff obraca się głównie wśród swoich rodaków, stopniowo dopiero otwierając się na nowych mieszkańców Mazur. Oprócz tego dostajemy fascynujący opis pierwszy chwil Ziem Odzyskanych, walk podziemia niepodległościowego z (jak nazywa to autor) „polskim Gestapo” i armią, wszechobecnej biedy oraz poczucia wykorzenienia nowoprzybyłych. Bardzo ciekawym z polskiego punktu widzenia aspektem jest bardzo duża religijność autora. Był członkiem Kościoła Wyznającego ( Czytaj dalej...