Heinrich Himmler: „Dla…

Heinrich Himmler: „Dla nie-niemieckiej ludności Wschodu nie mogą istnieć szkoły wyższego typu niż czteroklasowa szkoła ludowa. Zadaniem takiej szkoły ludowej ma być tylko: proste liczenie najwyżej do 500, pisanie nazwiska, nauka, że przykazaniem boskim jest posłuszeństwo wobec Niemców, uczciwość, pilność i grzeczność.” #4konserwy #neuropa #patologiazewsi #polska #ciekawostki #ciekawostkihistoryczne #bekazprawakow #bekazpodludzi #bekazpisu #bekazkatoli #bekaznarodowcow #europa #historia #polityka #swiat #swiatnauki Czytaj dalej...

Dlaczego ludzie popierają…

Dlaczego ludzie popierają faszyzm? Co przyciągało ludzi do włoskiego faszyzmu i niemieckiego narodowego socjalizmu oraz dlaczego idee jawnie dążące do całkowitej kontroli nad społeczeństwem uzyskały tak duże poparcie społeczne? Znalezisko: https://www.wykop.pl/link/5073223/dlaczego-ludzie-popieraja-faszyzm/ #historia #wojnaidei #kultura #ciekawostki #psychologia Czytaj dalej...

Jako że prezydent Andrzej…

Jako że prezydent Andrzej Duda z dumą objął patronat nad rocznicą sformowania ONR-owskiej bojówki, zwanej Brygadą Świętokrzyskiej, przypominamy po raz kolejny: Brygada Świętokrzyska kolaborowała z hitlerowcami. I to nie tylko pomiędzy styczniem a kwietniem 1945 roku. Temu fragmentowi współpracy NSZ z Niemcami nie zaprzeczają nawet nacjonalistyczni propagandziści, dramatycznie wzbraniając się jednak przed samym słowem ‚kolaboracja’ i używając za to wszelkich zwrotów zastępczych typu „swego rodzaju zawieszenie broni” lub „swoisty rozejm”. Wedle wszelkiego prawdopodobieństwa kolaboracja NSZ-owców z Niemcami zaczęła się jednak o wiele wcześniej, już w roku 1944, już na terenie okupowanej Polski. Jest na to tyle świadectw, że tylko zaślepiony fanatyk może tego nie widzieć. Przeczytajcie choćby poniższy tekst: „Niemcy nie ukrywali tego, że brygada jest na ich usługach, przeciwnie, rozgłaszali to i starali się wykazać jakie korzyści można osiągnąć współpracując z nimi. Brygada maszerowała w dzień przez miejscowości, w których byli Niemcy. Tylko ludzie, którzy mieli ścisły kontakt z Niemcami, mogli sobie na to pozwolić. Według tego, co mówiła miejscowa ludność, Niemcy nie tylko nie atakowali brygady, ale przyglądali się spokojnie jej przemarszowi. W grudniu 1944 roku, kiedy kwaterowaliśmy w Kłócku przybył do naszego oddziału „Jaksa” (Władysław Marcinkowski), szef sztabu brygady. (…) Starał się mnie namówić do przystąpienia z oddziałem do brygady. (…) Oświadczyłem „Jaksie” wprost, że brygada współpracuje z Niemcami. „Jaksa” zaprzeczył. Zapytałem, jak to jest możliwe, że brygada maszeruje w dzień obok posterunku żandarmerii i żandarmi patrzą spokojnie, jakb Czytaj dalej...